Seriale warte uwagi – Terror, Trust i Tabula Rasa

Terror – nowy serial stacji AMC odpowiedzialnej za The Walking Dead. Jednym z jego producentów jest Ridley Scott (Alien). Polska premiera odbędzie się 5 kwietnia. Serial powstał na podstawie rewelacyjnej powieści grozy Dana Simmonsa, którego inspiracją były prawdziwe wydarzenia. Jest połowa XIX wieku, załogi dwóch okrętów (HMS Erebus i HMS Terror), wyruszają w ekspedycję po wodach Arktyki. Celem wyprawy jest wytyczenie nowego szlaku morskiego. Statki grzęzną w lodzie, a bohaterów dopada głód, mróz, samotność i coś jeszcze.


Trust – to też nowość i kolejny serial inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, tym razem kryminał / dramat. Bogata rodzinna Gettych, porywacze i uprowadzony wnuk. W obsadzie same sławy – Donald Sutherland (Obywatel X), Hilary Swank (Za Wszelką Cenę), Brendan Fraser (Mumia, George Prosto z Drzewa…😉). Do tej pory HBO wyemitowało jeden odcinek.


Tabula Rasa – belgijski serial (thriller) z 2017 roku, mniej więcej od połowy marca można go oglądać na platformie Netflix. Annemie jest sławną baletnicą (w tej roli Veerle Baetens – aktorka niesamowicie podobna do Hilary Swank), która na skutek wypadku doznaje amnezji pourazowej. Kobieta razem z rodziną (mężem i córką), przeprowadza się do starej posiadłości rodziców, by tam odpocząć i uporządkować swoje życie. Niestety w trakcie urządzania domu dochodzi do nieprzyjemnych wydarzeń, o których podobnie jak bohaterka nie wiemy prawie nic. Annemie nagle ląduje w szpitalu psychiatrycznym, gdzie ciągle odwiedza ją inspektor Wolkers, wypytując o zaginionego mężczyznę. Oglądamy to co dzieje się w teraźniejszości (w psychiatryku) oraz retrospekcje. Serial ma 9 odcinków. Pierwsze trzy bardzo mnie znudziły – niestety akcja rozwija się w ślimaczym tempie – za to w czwartym coś zaiskrzyło i oglądałam dalej (zazwyczaj oglądam do czwartego odcinka nim sobie odpuszczę). Myślę, że serial nie spodoba się każdemu, ale warto dać mu szansę, chociażby za mroczną atmosferę zagadki.

Źródło zdj. imdb.com

Brak komentarzy