Wrażenia po drugim sezonie Egzorcysty


Egzorcysta to serial na podstawie powieści Williama Petera Blatty’ego z 1971 roku pod tym samym tytułem. Premiera pierwszego odcinka odbyła się w drugiej połowie 2016 roku na amerykańskim kanale FOX (polski kilka dni temu wyemitował ostatni odcinek najnowszego sezonu). Jednym z jego twórców jest Jeremy Slater, współscenarzysta Projektu Lazarus czy chociażby zmasakrowanego w zeszłym roku Death Note’a. Slater jest też współwinny Fantastycznej Czwórki (2015), za którą był nominowany do Złotej Maliny. Brzmi groźnie, ale serial Egzorcysta wcale nie jest zły, jest nawet bardzo dobry, chociaż nie od razu tak myślałam.

Wszystko przez pierwszy sezon, który był po prostu nieszczególny, przynajmniej moim zdaniem. Znowu opętało czyjąś córkę, a księża przez prawie cały serial stali nad nią co raz głośniej recytując egzorcyzmy (takie filmy uczą, że im głośniej, tym skuteczniej). Pojawił się też inny wątek – demony przeniknęły wewnątrz władz kościelnych, by powoli przejmować nad nimi władzę. W zasadzie nic ciekawego. Do tej pory uważam, że pierwszy sezon można sobie odpuścić. Jedyne co musimy wiedzieć, to: jest dwóch egzorcystów, jeden uczy drugiego (blondyn bruneta), a Kościół zaatakowały demony.

egzorcysta-serial-horror-express-blog

Pod względem bohaterów zawsze dużo bardziej podobał mi się Marcus. Grający go Ben Daniels nadaje tej postaci specyficzny charakter – chłodny, tajemniczy, ale jednocześnie sympatyczny. Marcus bardzo kojarzy mi się z Alucardem z anime Hellsing i nie chodzi tylko o kapelusz. Natomiast głównym bohaterem jest (chyba) ksiądz Tomas (Alfonso Herrera), który w pierwszym sezonie trochę pogrzeszył, poświńtuszył i pomarudził, a w drugim zmienił się w skłonnego do poświęceń altruistę. To trochę zaskakująca przemiana, dla mnie na minus. Kiedy bohater staje się idealny zaczyna być nudny, a wtedy mogłoby go nie być.

egzorcysta-serial-horror-express-blog

Drugi sezon rozpoczął się natychmiastową akcją. Księża od razu mieli opętaną, z którą dość szybko sobie poradzili. Później wyruszyli w dalszą podróż, by pomagać innym. Kolejna postać była wprowadzeniem do właściwych bohaterów / ofiar sezonu. Sceny z nimi pojawiały się nim poznali egzorcystów. Dzięki temu widz miał okazję zobaczyć ich wcześniej, zapoznać się z ich historią oraz problemami.

egzorcysta-serial-horror-express-blog

Wszystko to działo się w bardzo klimatycznym miejscu – w domu na wyspie. Do tego wszędzie wokół był las, a w lesie co?... Demon. I to nie byle jaki, bo tym razem silniejszy, mądrzejszy, starszy, bardziej doświadczony w swoim fachu. Idealna sceneria do horroru plus niezły przeciwnik, dużo lepszy niż w pierwszym sezonie. Podobały mi się wędrówki bohaterów przez las, sceny przy jeziorze i ogólnie z całej wyspy, która mimo tego, że jest pięknym miejscem, potrafiła nabrać mrocznego klimatu.

egzorcysta-serial-horror-express-blog

Niektóre wydarzenia, szczegóły z tego sezonu, można skojarzyć z innymi filmami. Fabularnie widać podobieństwo do Siły Strachu – wykorzystano podobne motywy. Inni zobaczą tu trochę z Co Kryje Prawda, Plagi, a nawet, chociaż już może na siłę, z Ringu czy powieści Kinga 1922.  Myślę, że to nie były celowe inspiracje, a jedynie wykorzystanie charakterystycznych elementów czy motywów. Nawet jeśli, dla mnie to zaleta.

egzorcysta-serial-horror-express-blog

Kolejnym plusem jest bardziej rozbudowana fabuła. Pojawia się więcej bohaterów, ich osobiste historie (żadna z postaci w drugim sezonie nie jest anonimowa), dochodzą wydarzenia z wyspy, tamtejsze historie sprzed lat. Dowiadujemy się też wielu nowych szczegółów z życia Marcusa. Jest ciekawie i momentami zaskakująco. Jednocześnie kościelny wątek toczy się dalej (demony wciąż przejmują władze), jak dla mnie bardziej w tle. Mam nadzieję, że w kolejnym sezonie nie przekształci się on w główny, bo to zwykle psuje seriale. I tu od razu myślę o Supernatural, który lubiłam do momentu, aż bohaterzy zajmowali się innymi (a nie sobą), rozwiązywali sprawy z potworami itp.

Liczę na następny równie udany sezon. Rzadko zdarza się, żeby drugi był dużo lepszy od pierwszego. Polecam ze względu na ciekawą, rozbudowaną fabułę, ładne zdjęcia oraz mroczny klimat.

Źródło zdj. imdb.com

Brak komentarzy