The Vault (2017)

the-vault-horror-express-blog

Typowy dzień w banku – pracownicy wykonują swoje obowiązki, kobieta stara się o posadę kasjerki, jakaś dziewczyna robi awanturę. I nagle wszystko przeradza się w napad. Do banku wkraczają uzbrojeni mężczyźni, niezadowolona klientka atakuje ochroniarzy, a przyszła-niedoszła pracownica wyciąga spluwę. Rabusie chcą sprzątnąć kasę i zawinąć się jak najszybciej nie robiąc nikomu większej krzywdy. Ku ich zaskoczeniu pieniędzy jest znaczniej mniej niż myśleli. Rozwścieczeni wspólnicy zaczynają się kłócić i grozić pracownikom banku, wtedy jeden z nich opowiada im o skarbcu w podziemiach. W tym momencie całkiem zwyczajna fabuła przeradza się w coś bardziej oryginalnego.
Nie przypominam sobie, żebym wcześniej oglądała film o napadzie na bank, w którym znalazłyby się jakieś nadprzyrodzone elementy. The Vault to przede wszystkim ciekawy pomysł połączenia kryminału z horrorem. Jest w nim też sporo niedociągnięć, błędów logicznych i irracjonalnych zachowań bohaterów.

Za to sama gra aktorska jest niezła. Pod tym względem najbardziej podobała mi się Francesca Eastwood – 24-letnia córka Clinta. Całkiem dobrze i naturalnie wypadła też Taryn Manning (Orange is The New Black, 8 Mila). Najbardziej popularnym aktorem, który występuje w filmie jest James Franco, niestety jego rola ogranicza się do może dwóch / trzech krótkich dialogów 
i dosłownie podpierania ściany.

The Vault spodoba się osobom, które nie oczekują typowego horroru. Ma straszniejsze momenty, jednak nie jest ich zbyt wiele. Zakończenie trochę rozczarowuje, ale fabuła jest wciągająca przez większą część filmu.


Źródło zdj. imdb.com


Brak komentarzy