Stranger Things – recenzja

stranger-things-horror-express-recenzja


Stranger Things miał swoją premierę w lipcu 2016 roku. To serial braci Duffer wyprodukowany dla Netflix. Już pierwszy odcinek wzbudził ogromną ciekawość widzów. Serial bardzo szybko stał się popularny. Aktualnie ma dwa sezony składające się kolejno: z ośmiu oraz dziewięciu odcinków. Jest utrzymany głównie w klimacie horroru oraz sci-fi.

Serial jest osadzony w latach osiemdziesiątych w amerykańskim miasteczku Hawkins żywcem wziętym z powieści Kinga, tzn. takim "gdzie nie dzieje się nic i wszyscy się znają". Wiadomość o nagłym zaginięciu chłopca wstrząsa lokalną społecznością, jak również komendantem policji, który w końcu będzie musiał zająć się czymś więcej już sąsiedzkim sporem. W pierwszym sezonie akcja toczy się wokół poszukiwań. Poznajemy mi.in. matkę chłopca (w tej roli Winona Ryder), jego brata i przede wszystkim małoletnich kumpli – zdecydowanie najważniejszych oraz najsympatyczniejszych bohaterów tego serialu. Do grupy chłopców dołącza również Eleven, dziewczynka obdarzona niezwykłymi zdolnościami telekinezy i znajdowania innych na odległość. Jej moce są bardziej przekleństwem niż darem, gdyż zawdzięcza je rządowym eksperymentom, którym była poddawana jej matka. Co ciekawe podobne badania, dotyczące kontroli umysłu były prowadzone w latach pięćdziesiątych  oraz sześćdziesiątych przez CIA (projekt nosił nazwę MKUltra). Elv całe dzieciństwo spędziła w laboratorium pod okiem naukowców gdzie była traktowana jako rodzaj ludzkiej broni. Jak łatwo się domyślić dziewczyna uciekła z ośrodka i w końcu spotkała chłopców poszukujących swojego przyjaciela. Do tego wszystkiego trzeba dodać, że w Hawkins grasuje żądny ludzkiej krwi potwór. W drugim sezonie mamy tych samych bohaterów plus garstkę nowych, ale nie napiszę o tym nic więcej, by nie zdradzać zbyt dużo szczegółów.

stranger-things-horror-express-recenzja
Jednym z najważniejszych w serialu jest oczywiście motyw dziecięcej przyjaźni, co może okazać się decydujące jeśli ktoś zastanawia się czy warto zacząć oglądać Stranger Things w 2017. Po pierwsze w tym roku mieliśmy już trochę małoletnich bohaterów, po drugie to prawie zawsze grozi klimatem filmu familijnego czy tym, że serial jest kierowany głównie do nieletnich. Tym razem tak nie jest. W Stranger Things wiele grup znajdzie dla siebie coś miłego. Zaczynając od nastolatków, którzy docenią perypetie osób w zbliżonym do siebie wieku, a kończąc na dorosłych, darzących lata osiemdziesiąte lub samą twórczość tego okresu wielką sympatią. Jeżeli jako dziecko widziałeś w telewizji, np. Obcego, starą Mgłę, Podpalaczkę, E.T. czy Ducha i miło wspominasz te filmy, to oglądanie Stranger things sprawi ci przyjemność. Serial czerpie z tego co już kultowe, a jego twórcy nie ukrywają źródeł swoich inspiracji, a nawet chwalą się nimi.

stranger-things-horror-express-recenzja

Fabuła jest ciekawa, ale akcja toczy się dość wolno. Mamy czas, żeby poznać bohaterów, przyjrzeć się ich charakterom. W Stranger Things, podobnie jak w powieściach Kinga, napięcie jest budowane stopniowo, co szczególnie widać w drugim sezonie. Mimo to uważam, że jest on lepszy od pierwszego. Przede wszystkim rozbudowano tę jednak  prostą fabułę dodając kilka ciekawostek, które nie zostały wytłumaczone od razu i można się zastanawiać co będzie dalej. Nie wszystko dostaliśmy "podane na tacy" jak w pierwszym sezonie.

Ciężko określić atmosferę serialu, który nawiązuje do tak wielu produkcji. Na pewno nie jest to typowy straszak, chociaż bywa mroczny i niepokojący. Stranger Things jest teraz bardzo popularny. Tym bardziej warto go obejrzeć, chociażby z ciekawości, żeby dowiedzieć się o czym jest, poczuć (lub nie) jego klimat i przekonać się czy również nam się podoba.

Źródło zdj. independent.co.uk 

Brak komentarzy